I znowu się pojawiła,niczym zjawa wezwana przez Córki Kpiny. Kto ją widział?Przemknęła przez labirynty wyobraźni,odwiedzając miejsca zapomnienia.Czworonożne zjawy pływające w wodach.Jedną z rzek mógł być Styks,ale czy na prawdę?Wszystko by się zgadzało,ta czerń nakłaniająca do czegoś pochopnego,niedwuznacznego...przeprawa.
Niczego więcej nie ma.To tylko nadzieja,która trzyma się ludzi tak kurczowo,aż niebezpiecznie.
I odeszła...bez słowa,w nieznanym kierunku.To jeszcze nie jej czas,zaistnieje i przywita się z innymi.Zawsze o to byłem zazdrosny,jednak nie zawsze o tym wiedziałem.Zawsze za późno,zawsze tak głupio.
Queen Of Snow powiada że deszcz jest za smutny.Mimo tego uważam go za sprzymierzeńca, mimo wszystko...
Typowe polskie lato, później nietypowa polska zima,następnie prawie wiosna.
Tutaj zawraca czas,z trzema porami roku.
piątek, 25 lipca 2008
piątek, 27 czerwca 2008
powiew
Poczułem dziś powiew jesieni...delikatny,kasztanowy(jak one potrafią pięknie pachnieć) i chyba trochę zagubiony.Tak wspaniale można ją było sobie przypomnieć.Tysiące niespokojnych myśli w jednej chwili.Wciąż żałuję tego że nie pozwoliłem sobie na chwilę szczerości na pabianickim trakcie,gdzieś obok Ratusza.Ilekroć myślę o podróżach,przyszłych doświadczeniach,tylekroć pluję sobie w brodę za to.
I melancholia dopada.Smutek zastępuje pragnienie bycia.I to wszystko;tak łatwo.
Do początku jesieni jeszcze parę miesięcy.Przypomnę się 23 września--> magiczna data nie inna.Ukłon dla wspaniałych istot o kolorze brązu i czerwieni.
Za parę godzin cztery koła,siedzenie i muzyka.Może trochę zadowolenia i relacji z postępów z gładzią gipsową czy uciekających płytach wiórowych.Przed nami talerz,gazeta...
Michał.
I melancholia dopada.Smutek zastępuje pragnienie bycia.I to wszystko;tak łatwo.
Do początku jesieni jeszcze parę miesięcy.Przypomnę się 23 września--> magiczna data nie inna.Ukłon dla wspaniałych istot o kolorze brązu i czerwieni.
Za parę godzin cztery koła,siedzenie i muzyka.Może trochę zadowolenia i relacji z postępów z gładzią gipsową czy uciekających płytach wiórowych.Przed nami talerz,gazeta...
Michał.
piątek, 6 czerwca 2008
Pierwszy przystanek.
Mój pierwszy przystanek okazuje się gehenną przez którą przechodzę od 4 dni.Przez te 4 dni dowiedziałem się w jaki prosty sposób można pozbawić się wolności (wewnętrznej i zewnętrznej) i jeszcze do tego dopłacić.Wszystko na to wskazuje że będę w tym trwał do końca czerwca (a może i jeden dzień dłużej).Mam dosyć.Nie wiem tylko czy muszę to przespać czy też kabanosa przegryźć amfą.
333,334,272 ambitne liczby zwane też kodami.Podchodzisz,psze pani to i to,kupujesz odchodzisz---> jest super.Na papa : to jeszcze potrzeba 1.50 zł. ale jest okej,może jutro nie będziesz musiał na 3 godziny przyjeżdżać.
Jako ambasador Niepodległej Republiki Brzezin nie zgadzam się z tą dyskryminacją.Dzisiaj będzie papa,albo zmiana.Wolę zabrać plecak,80 zł. w kieszeń,mapa,namiot i do zobaczenia za tydzień.
Teraz to nawet nie jest nijak...
pozdrawiam,
331.
333,334,272 ambitne liczby zwane też kodami.Podchodzisz,psze pani to i to,kupujesz odchodzisz---> jest super.Na papa : to jeszcze potrzeba 1.50 zł. ale jest okej,może jutro nie będziesz musiał na 3 godziny przyjeżdżać.
Jako ambasador Niepodległej Republiki Brzezin nie zgadzam się z tą dyskryminacją.Dzisiaj będzie papa,albo zmiana.Wolę zabrać plecak,80 zł. w kieszeń,mapa,namiot i do zobaczenia za tydzień.
Teraz to nawet nie jest nijak...
pozdrawiam,
331.
czwartek, 29 maja 2008
per maturzysto
Jesteś mgłą ogromną, niezmierzoną
Ciszą w huku i łoskotem w ciszy
Jesteś piórem i wyblakłą kartką
Którym i na której dzisiaj piszę.
Nie tylko Bielice ale i łódzkie.
Koniec z per maturzysto.Koniec z dziwactwem pospolitym,czas na niepospolitość !
Koniec z bezproduktywnym pitoleniem,pora na marsz.Sezon wita,maj (i nie tylko chyba) żegna!
Michał.
PS:A co do wielorybów i innych ssaków,to one oddychają powietrzem.Smog powoduje że się duszą.
Ciszą w huku i łoskotem w ciszy
Jesteś piórem i wyblakłą kartką
Którym i na której dzisiaj piszę.
Nie tylko Bielice ale i łódzkie.
Koniec z per maturzysto.Koniec z dziwactwem pospolitym,czas na niepospolitość !
Koniec z bezproduktywnym pitoleniem,pora na marsz.Sezon wita,maj (i nie tylko chyba) żegna!
Michał.
PS:A co do wielorybów i innych ssaków,to one oddychają powietrzem.Smog powoduje że się duszą.
sobota, 26 kwietnia 2008
Sobota.
Wspaniała celebracja końca roku połączona z poznaniem nowych przestrzeni,jest nieocenionym doświadczeniem w rozwijaniu swego instynktu===> północ-południe,wschód-zachód,ważne-nieważne.
Wystarczy kilka godzin by pozostać,zregenerować siły i powrócić do życia.
Uśmiech,widoki,warzywa,ostrożność.
"Kto nie poznał tych radości,
niech spróbuje
znów pokochać kogoś jeszcze prościej..."
Piątego maja definitywnie pożegnamy się spojrzeniami,na zawsze.Obym umiał się z tego ucieszyć,odetchnąć :]
Buty już zabrane :] W drogę!
pozdrawiam,
Michał.
Wystarczy kilka godzin by pozostać,zregenerować siły i powrócić do życia.
Uśmiech,widoki,warzywa,ostrożność.
"Kto nie poznał tych radości,
niech spróbuje
znów pokochać kogoś jeszcze prościej..."
Piątego maja definitywnie pożegnamy się spojrzeniami,na zawsze.Obym umiał się z tego ucieszyć,odetchnąć :]
Buty już zabrane :] W drogę!
pozdrawiam,
Michał.
piątek, 25 kwietnia 2008
Koniec.
Wielkie ci dzięki ciszo wieczysta,
za twoje piosenki......koniec.
Nie mam żadnych zmarnowanych lat.Za wszystko inne będę kiedyś rozliczony.
czwartek, 24 kwietnia 2008
Dziękczynienie czwartkowe
Wielkie ci dzięki, szumie koronny,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, pstry koguciku,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, żabko kumoszko,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, świerszczu świerszczący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, gromie dudniący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, deszczu bębniący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, wietrze świszczący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, ogniu strzelisty,
za twoje piosenki
Wielkie wam dzięki, chóry naniebne,
za wasze piosenki...
...minęła ostatnia szansa wspólnego obcowania,za dwadzieścia lat będą tylko zdjęcia w starym albumie,albo strzępki pamięci.
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, pstry koguciku,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, żabko kumoszko,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, świerszczu świerszczący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, gromie dudniący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, deszczu bębniący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, wietrze świszczący,
za twoje piosenki
Wielkie ci dzięki, ogniu strzelisty,
za twoje piosenki
Wielkie wam dzięki, chóry naniebne,
za wasze piosenki...
...minęła ostatnia szansa wspólnego obcowania,za dwadzieścia lat będą tylko zdjęcia w starym albumie,albo strzępki pamięci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)