Świat zużyje się i wytrze jak stara mapa od nadmiaru spojrzeń.

wtorek, 29 września 2009

3.48

Niebawem wszystko może się skończyć...
...albo rozpocząć na nowo.


Najgorszy powrót ze spuszczoną głową...dlatego nie wracam.Wyruszam dalej.
Może gdzieś znajdę taki świat ,w którym się przebudzę.



noc albo oczekiwanie na śniadanie (3.48)
Autor: Michał o 18:33 5 komentarzy:
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Warto:

  • http://www.reymont.pl

O mnie

Michał
No cóż,jestem.
Wyświetl mój pełny profil

Minęło...

  • ►  2012 (2)
    • ►  lutego (2)
  • ►  2010 (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2009 (13)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ▼  września (1)
      • 3.48
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2008 (28)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (6)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2007 (16)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.